Piotr Rybicki

Piotr Rybicki

Mentor: Finanse

Ryzyko pracy finansisty

Jak każda praca, również praca w finansach może rodzić pewne ryzyka. Wynika to przede wszystkim z faktu, że część danych przygotowywanych przez finansistów są danymi, które mogą być bazą do podjęcia decyzji przez osoby spoza podmiotu w którym pracujemy. W tym artykule przedstawię Ci kilka ważnych punktów, które pozwolą Ci zachować ostrożność przy podejmowaniu decyzji.

Kodeks pracy

Zasadniczo odpowiedzialność każdego pracownika, w tym również finansisty, regulują zapisu kodeksu pracy. Odszkodowanie dla pracodawcy należy się w wysokości wyrządzonej przez Ciebie szkody (w wysokości rzeczywistej straty), jednak nie więcej niż trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia, przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.

Jak widać, odpowiedzialność z pozoru wydaje się dość duża (aż trzykrotność Twojej pensji) – szczególnie z perspektywy pracownika na początku swojej kariery zawodowej.

Zasadniczo jednak nie musisz się aż tak bardzo tego zapisu obawiać. Jeżeli swoją pracę wykonujesz rzetelnie, a błąd to rzeczywiście wynik omyłki a nie świadomego działania, to ryzyko jest naprawdę minimalne. Pracodawca bowiem musi udowodnić winę pracownika.

Zarząd, prokurent, pełnomocnik

Inaczej sprawa wygląda jeżeli na dokumencie pojawi się twój podpis jako pełnomocnika, prokurenta lub członka zarządu. Wielu młodych ludzi nie zdaje sobie sprawę z faktu, że złożenie podpisu pod dokumentem powoduje, że odpowiedzialność – co do zasady – spoczywa na osobie (osobach), które złożyły pod nim podpis.

Zatem jeżeli – z racji przyznanych kompetencji – podpisujesz się pod dokumentami finansowymi, nawet tymi których nie sporządzałeś – w przypadku wystąpienia błędów w dokumentach, ewentualne roszczenia finansowe będą kierowane przede wszystkim na ręce spółki, którą reprezentowałeś, a w konsekwencji mogą (ale na szczęście nie muszą) również i do Ciebie.

Od roszczeń finansowych możesz się ubezpieczyć i w dzisiejszych czasach wiele osób tak czyni.

Odpowiedzialność karna

Zupełnie inaczej funkcjonuje odpowiedzialność karna. W tym przypadku mniejsze znaczenie ma fakt złożenia podpisu lub nie, większe co faktycznie wykonywałeś.

Jeżeli w sposób świadomy (tj. z winy umyślnej) łamałeś przepisy prawa, ryzyko twojej pracy finansisty istotnie wzrasta. Odpowiedzialności karnej nie da się w żaden sposób scedować na inną osobę czy ubezpieczyć się od niej, zawsze jest związana z konkretną osobą.

Jednak odpowiedzialnością karną nie będziemy się teraz zajmować – zakładam bowiem, że w Twoich działaniach nigdy nie będzie znamion przestępstwa umyślnego.

Jak minimalizować ryzyko?

Przestrzegając poniższych zasad w sposób znaczący zminimalizujesz swoje ryzyko, tak aby praca finansisty była jeszcze bardziej przyjemna:

  • przygotowując opracowania dołóż wszelkich starań aby było jak najlepsze,
  • konsultuj wszelkie wątpliwości ze swoim przełożonym, czy ekspertem zewnętrznym,
  • nigdy nie podpisuj dokumentów, co do których autentyczności i rzetelności nie masz pewności.

Być może dziś jeszcze twój podpis ma mniejsze znaczenie, ale, czego Ci życzę, za kilka lat będzie ważny. A wtedy pamiętaj by ograniczać ryzyko, bo może być ono naprawdę duże.

Podziel się
ze znajomymi:

Subskrybuj nasz
kanał na YouTube
Przejdź na
www.credit-agricole.pl