Piotr Rybicki

Piotr Rybicki

Mentor: Finanse

5 praktyków CFO

Dzisiejsze pokolenie 40-kilkulatków miało ogromne szanse stać się CFO z prawdziwego zdarzenia. I wielu z nich to wykorzystało. Ale czy takie modele dyrektorów finansowych będą funkcjonowały za 20 lat? Tego nikt niestety nie wie. Prześledźmy zatem jakie były najczęstsze kierunki drogi do CFO – być może i Wasze będą podobne.

Krok po kroku (i do celu) - Krzysztof

Dość popularną ścieżką kariery – obecnie pewnie dla niektórych niewyobrażalną, gdyż „świat jest dużo szybszy” – było rozpoczęcie pracy bezpośrednio po studiach i praca do dziś w tej samej firmie, często w tym samym miejscu. W wielu przypadkach zapewne kilkukrotnie u takiej osoby zmieniła się nazwa firmy, może zmieniła się wielkość firmy, ale obecny CFO przeszedł całą drogę w tej firmie i jest mocnym jej punktem.

Osoby z tak długim doświadczeniem są bardzo pożądanymi osobami, gdyż ich wiedza o procesach zachodzących w firmach – nie tylko z obszaru finansów – jest ogromna i wielokrotnie wykorzystywana.

Pozytywny (skoczek) - Adam

Kilka lat temu o osobie, która zmieniała pracę co 3-4 lata mówiło się pogardliwie „skoczek”. Dziś jednak taki „skoczek CFO” posiada niesamowite doświadczenie z pracy w różnych firmach i często jest nie do zastąpienia w firmach podczas kryzysu lub dynamicznego rozwoju.

Ewentualnym problemem skoczka może być – obecnie – chęć stabilizacji, ale wielu z nich nie jest gotowych na „monotonię”. I Ci którzy rekrutują – wiedzą o tym.

Prze (biegły) - Marcin

Wielu finansistów, którzy zdecydowali się kiedyś zdobywać tytuł biegłego rewidenta lub ACCA, pracuje do dziś w tym zawodzie, piastując często funkcje kierownicze w tych podmiotach. Mimo wielu perturbacji zawód ten ma nadal duże poważanie w świecie finansów. Wymusza również ciągłe pogłębianie wiedzy.

Zapewne jednak nie każdy jest zadowolony z poziomu swoich wynagrodzeń, bo konkurencja na rynku jest ogromna, co przekłada się niestety na ceny oferowane przez klientów. Ciężko jest – ale warto.

Bankowiec (na zawsze) - Rafał

Rozwój bankowości lat 90-tych i początków XXI wieku spowodował, że wiele osób wybrało ścieżkę kariery bankowej. Bank dawał (i nadal daje) dużą stabilizację pracy. Uczy też kultury korporacyjnej.

(Nareszcie) dyrektor na swoim - Piotr

Ulubione powiedzenie mojej serdecznej znajomej Iwony – „Dyrektor na swoim”. To też jedna ze ścieżek. Długo, długo w większej lub mniejszej korporacji, a dziś – na swoim.

Tylko czy lepiej? Trzeba bowiem codziennie udowadniać, że jest się najlepszym i w przypadku nawet minimalnej wpadki nikt nie da drugiej szansy. Kolejka jest długa i niestety ktoś zawsze czeka na każde potknięcie dyrektora na swoim.

Co dalej?

Jaka czeka Ciebie kariera w finansach? Życzę Ci, by była ona bardzo dobra. Chciałbym podać Ci „złoty środek” - jak i co robić by wspiąć się na szczyt. Niestety. Zmiany jakie obserwujemy w XXI wieku wskazują, że trudno jest przewidzieć co się wydarzy za rok, za miesiąc, a co dopiero jakie będą finanse za kilka lat. To wręcz niewykonalne.

Dziś finanse to w dużej mierze informatyka. Podczas gdy jeszcze 5 lat temu nikt by nie łączył ze sobą tych dwóch specjalności. Przyszłość jest jeszcze bardziej nieprzewidywalna.

Podziel się
ze znajomymi:

Subskrybuj nasz
kanał na YouTube
Przejdź na
www.credit-agricole.pl