Michał Kędziora

Michał Kędziora

Mentor: Stylizacja

Elegancja nie musi być niewygodna

Bardzo często słyszę argumenty, że ubiór elegancki to mało przyjemny przymus, który narzucany jest przez pracodawcę. Przyznam szczerze, że przez wiele lat również tak uważałem. Najczęściej słyszy się argument o tym, że eleganckie ubrania i buty są po prostu niewygodne. Oczywiście o wygodzie porównywalnej z odzieżą sportową należy zapomnieć, ale to nie oznacza, że marynarka i eleganckie buty muszą się kojarzyć wyłącznie z brakiem komfortu.

Zacznę od strojów o najwyższym stopniu elegancji, a więc garniturów. Dobry garnitur powinien gwarantować nie tylko nienaganny wygląd, ale także wygodę. W to drugie trudno uwierzyć, ale gwarantuję, że jest to możliwe, bowiem współczesne garnitury szyte są w zupełnie inny sposób niż jeszcze kilkanaście lat temu. Są przede wszystkim znacznie lżejsze, a ich konstrukcja nie jest tak sztywna jak kiedyś. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na kilka detali i uważnie czytać metki. Najważniejsza jest tkanina zewnętrzna. Powinna to być dobrej jakości wełna garniturowa (najlepsze są włoskie i angielskie). Idealna na garnitury codzienne i wieczorowe. Jest lekka, dobrze się układa i daje komfort termiczny. W zależności od gramatury i splotu, wełna może się doskonale sprawdzić zarówno latem przy największych upałach, jak i zimą przy mroźnych temperaturach. Wbrew powszechnej opinii, nie jest to tkanina typowo jesienno-zimowa.

Nie kupuj garniturów wykonanych z poliestru, elany i wiskozy. Są one dużo tańsze od modeli uszytych z wełny, natomiast właściwości termiczne są dużo gorsze. Ciało bardzo szybko się poci, a sam materiał nie jest tak przyjemny w dotyku jak wełna.

W okresie letnim dobrym pomysłem będzie len. To bardzo przewiewna tkanina, która daje wysoki komfort dla ciała. Cechą charakterystyczną lnu jest duża gniotliwość, zatem ta tkanina nadaje się wyłącznie na garnitury mniej formalne. W sezonie letnim popularne są także garnitury wykonane z tkaniny będącej mieszanką wełny (ok. 60-70%) i lnu (ok. 30-40%). Jest to tkanina bardzo przewiewna, a nie gniecie się tak, jakby była wykonana z samego lnu.

Len doskonale sprawdza się w stylu mniej formalnym. Koszula lniana i choć jedna marynarka z tej tkaniny to coś, co warto mieć w szafie jeśli priorytetem jest komfort.

Na komfort noszenia garniturów i marynarek ma wpływ także poszewka. To ona jest najbliżej ciała, zatem nie powinna blokować przepływu powietrza pomiędzy skórą a tkaniną zewnętrzną. Najlepsze są podszewki wykonane z wiskozy. Tu również należy unikać tkanin poliestrowych.

Jeszcze kilka słów o marynarkach sportowych. Współczesne modele są znacznie lżejsze niż ich pierwowzory sprzed stu lat. Poza tym, że stosuje się tkaniny o mniejszej gramaturze, to coraz częściej szyje się je z minimalnym wypełnieniem ramion, a podszewka pokrywa tylko fragment pleców. Takie rozwiązania sprawiają, że marynarka jest bardzo lekka i bardziej przypomina miękką i lekką kurtkę niż usztywnianą marynarkę. Właśnie takich modeli warto szukać jeśli cenicie elegancję i wygodę.

Duży wpływ na komfort mają koszule, ponieważ to one są najbliżej ciała. Najlepsze są te wykonane z bawełny. Należy unikać modeli z domieszką poliestru.

I na koniec zostało obuwie. Buty są na naszych stopach nawet kilkanaście godzin dziennie, zatem ważne by były przede wszystkim wygodne. Nic nie daje takiej wygody jak sneakersy, trampki i inne modele o rodowodzie sportowym, ale jeśli mówimy o stroju eleganckim, to uwagę należy skierować w stronę klasycznych półbutów. Na klasycznych butach nie warto oszczędzać, ponieważ w przypadku obuwia cena zazwyczaj wpływa zarówno na żywotność jak i komfort noszenia. Wybieraj modele wykonane z dobrej skóry naturalnej. Buty nie powinny być bardzo mocno dopasowane do stopy. Wewnątrz musi być trochę luzu zapewniającego krążenie powietrza. Dotyczy to szczególnie modeli zimowych. Nie kupuj butów, które już w momencie mierzenia są bardzo niewygodne. Poszukaj innych modeli, ponieważ każda marka stosuje własne kształty kopyt, wkładek i wyściółek.

Pamiętajcie, że po całodziennym noszeniu obuwie powinno „odpocząć” co najmniej 24 godziny przed kolejnym założeniem. Wnętrze buta musi całkowicie wyschnąć, ponieważ wilgoć może powodować rozwój bakterii i pleśni.

Podziel się
ze znajomymi:

Subskrybuj nasz
kanał na YouTube
Przejdź na
www.credit-agricole.pl