Gabriela Borowczyk

Gabriela Borowczyk

Mentor: Marketing

Praca w marketingu - Domy mediowe

Domy mediowe jeszcze w latach 90-tych XX wieku były działami międzynarodowych agencji reklamowych, a istotą ich konkurencji była wysokość uzyskiwanych dla klientów rabatów i dostęp do niezwykle drogich narzędzi badawczych, optymalizujących proces planowania mediów (szczególnie reklam TV). Ale czy tym naprawdę dziś zajmują się domy mediowe? I jaką pracę się tam wykonuje?

Dobra wiadomość – nie ma studiów przygotowujących do pracy w domu mediowym. Nie jest więc tak, że złym wyborem kierunku studiowania zaprzepaściłeś swoją szansę zatrudnienia się w takim miejscu. Natomiast jest kilka kierunków studiów, które na pewno w pewien sposób ułatwiają znalezienie pracy w domu mediowym. Jeśli studiujesz marketing, zarządzanie lub socjologię, to jesteś na dobrej drodze. To jednak nie wszystko. Dobra znajomość języka angielskiego (co najmniej, dobrze jest znać dwa języki obce) to konieczność. I mówiąc o znajomości języka, nie mam tu na myśli teoretycznej wiedzy. Poprzyj umiejętności certyfikatem – co najmniej CAE lub podobnym. Przydaje się też umiejętność analitycznego myślenia. Nie musisz znać na pamięć Google Analytics, bo tego, gdzie są poszczególne dane, nauczą Cię w pracy. Ale jeśli nie wiesz, jak je porównać, to będzie Ci ciężko. Kolejna rzecz – obsługa pakietu programów biurowych. Każdy umie wkleić obrazek do Worda (jeśli już to robisz, wyślij plik jako PDF!), ale dobra znajomość Excela i PowerPointa to mus. Prezentacje w PowerPoincie to codzienność, więc nie możesz siedzieć i zastanawiać się, jak coś zrobić, bo terminy zawsze są na wczoraj.

Pracownik domu mediowego zajmuje się przede wszystkim zakupem powierzchni reklamowej (w internecie, w mediach społecznościowych, w prasie, radiu i telewizji, no i oczywiście na billboardach). Jest jednak też druga część pracy – analiza i doradztwo. Klient nie musi wiedzieć, gdzie najlepiej będzie promować jego produkt, ale dom mediowy powinien umieć odpowiedzieć na jego pytanie. Tutaj przydaje się też znajomość rynku, zainteresowanie mediami, reklamą – często jest tak, że klient oczekuje skopiowania 1:1 kampanii konkurencji. Jeśli o niej czytałeś, jeśli wiesz, że efekty nie były świetne, to możesz zasugerować pewne zmiany w alokacji budżetu. Oczywiście, nie zaczniesz pracy w domu mediowym od spotkań z klientem – najprawdopodobniej Twoim pierwszym zadaniem będzie znalezienie informacji o działaniach jakiejś marki, monitoring aktywności konkurencji czy inne tego rodzaju zadania. Z czasem jednak możesz awansować. O tym, jakich zarobków można się spodziewać w domu mediowym w zależności od stanowiska, przeczytasz tutaj.

Domy mediowe coraz częściej także zatrudniają specjalistów od insightów konsumenckich, których zadaniem jest pogłębianie wiedzy na temat sposobów, w jaki korzystamy mediów. To im zawdzięczamy takie obserwacje jak multiscreening (to kobiety górą!) i inspiracje do tego, by urządzenia mobilne mogły być wykorzystywane do poszerzania, personalizacji lub nadawania społecznościowego i interaktywnego charakteru tradycyjnym formom komunikacji - np. reklamie TV.

Obserwacje specjalistów od insightów przyczyniają się także do optymalizacji planowania strategii komunikacji, tak by komunikacja marki jak najprecyzyjniej wpisywała się w naturalny rytm życia konsumenta – zwrócić uwagę reklamą TV wieczorem, zaintrygować porannym postem na Facebooku (tak, tak, dla wielu z nas zaglądanie na FB to pierwsza czynność po przebudzeniu), przekonać racjonalnymi argumentami w radio w drodze do pracy, poinformować o dostępności reklamą outdoorową i dobić targu kuponem rabatowym – dziś komunikacja marketingowa to proces, a nie tylko jednokierunkowy przekaz.

Mówiąc krótko – praca w domu mediowym na pewno nie jest łatwa, bywa też czasochłonna. Jest jednak bardzo ciekawa i można się wiele nauczyć, a jeśli jest się zdolnym, szybki awans jest całkowicie w zasięgu możliwości. Jak myślisz, czy to coś dla Ciebie?

Podziel się
ze znajomymi:

Subskrybuj nasz
kanał na YouTube
Przejdź na
www.credit-agricole.pl