Aleksandra Nowak-Gruca

Aleksandra Nowak-Gruca

Mentor: Prawo

Aplikacja, budżetówka, korporacja czy uczelnia?

Po kilku latach wysiłków i wyrzeczeń wreszcie trzymasz w ręku wymarzony dyplom. Jesteś absolwentem prawa. Zaraz po chwili radości i chwały pojawia się uwierające pytanie: Co dalej? Jak pokierować swoją karierą i jaką ścieżkę rozwoju wybrać?

Aplikacja, budżetówka, korporacja czy uczelnia? Studia prawnicze zapewniły Ci solidne wykształcenie, ale niekoniecznie przygotowały do wykonywania zawodu. Realizacja marzeń o karierze prawnika na pewno wymaga cierpliwości. W tej pracy sprzedajesz wiedzę, doświadczenie i umiejętności – a tego nie zdobywa się od razu po studiach. Dlatego na tzw. „starcie” warto uważnie zastanowić się nad wyborem dalszej drogi. Proponuję zacząć od zidentyfikowania obszarów wiedzy, które najbardziej Cię interesują.

Prawo jako jeden z mechanizmów regulujących stosunki społeczne dotyka wielu obszarów życia, tym samym ukończenie studiów prawniczych stwarza wiele możliwości. Ale mnogość możliwości oznacza też większe trudności w dokonaniu wyboru. Możesz przecież próbować swoich sił w korporacji, możesz aplikować do pracy w tzw. budżetówce, możesz też zacząć działać na własną rękę jako samodzielny doradca prawny czy spróbować kariery na uczelni. I na pewno, jak każdy absolwent prawa, rozważasz zrobienie aplikacji. Za każdą decyzją, za każdym wyborem stoją ciekawe perspektywy, ale kryją się też wady, trudności i koszty.

Nie ma jednej prostej recepty na udaną karierę, tak jak nie ma jednego przepisu na życie. Z perspektywy własnych doświadczeń, poniesionych porażek i osiągniętych sukcesów, osobiście każdemu stającemu przed trudnym dylematem wyboru zawodowej drogi doradzam w pierwszej kolejności ustalenie: Co lubię robić i co najbardziej mnie interesuje? Na studiach miałeś wiele przedmiotów, tych klasycznych prawniczych, ale nie tylko. Poznałeś nie tylko prawo karne, cywilne, administracyjne, międzynarodowe, ale na pewno zetknąłeś się też z ekonomią, logiką, filozofią, psychologią, socjologią. Na tym etapie życia na pewno już wiesz, czy lubisz pracę z ludźmi, w bezpośrednim kontakcie, w zespole; czy raczej wolisz pracować sam, w domowym zaciszu czy w bibliotece. Powinieneś też umieć już ustalić, jak radzisz sobie w sytuacjach stresowych, czy jesteś sumienny, terminowy i zdyscyplinowany, czy raczej działasz spontanicznie i zostawiasz sprawy na ostatni moment.

Wiele form wykonywania zawodu prawnika wymaga otwartości w kontaktach interpersonalnych, wysokich umiejętności pracy pod presją czasu i w sytuacjach stresowych, ale nie wszystkie… Wyraźne sprecyzowanie zainteresowań oraz własnych mocnych i słabych stron na pewno będzie ci pomocne nie tylko przy wyborze zawodu, ale może uchronić cię przed niepotrzebnymi rozczarowaniami i frustracjami. Na tym etapie życia i kariery zawodowej, w oparciu o doświadczenia własne i obserwacje drogi zawodowej przyjaciół i znajomych mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że kariera układa się najlepiej tym, którzy odnaleźli pasję i radość związku z wykonywaną pracą.

Dlatego jeszcze raz zachęcam: zacznij od sprawdzenia, co lubisz robić i co cię interesuje. Kolejnym etapem planowania kariery powinno być ustalenie celu, do którego będziesz cierpliwie dążył. I tu stajesz przed wyborem: aplikacja, budżetówka, korporacja, uczelnia a może własna kancelaria?

Jeśli aplikacja…

Aplikacji prawniczych jest wiele – i temat ten szczegółowo poruszę w innych artykułach. W tym miejscu ograniczę się do wskazania wad i zalet związanych z aplikacją. Zacznę od zalet, a raczej od jednej podstawowej: szczęśliwe ukończenie aplikacji daje Ci uprawnienie do wykonywania zawodu. Wiele zawodów prawniczych, tych tradycyjnych i mniej typowych, wymaga ukończenia aplikacji. Aplikacja jest niezbędna dla wykonywania tzw. wolnych zawodów, jak np. adwokata, radcy prawnego, ale też rzecznika patentowego, biegłego rewidenta czy syndyka. Podobnie bez aplikacji możesz zapomnieć o karierze sędziego, prokuratora, czy też referendarza sądowego bądź kuratora sądowego. Aplikacja potrzebna też jest do wykonywania zawodu komornika, notariusza. Zatem jeśli marzy ci się któryś z tych regulowanych zawodów – nie masz wyjścia i musisz pomyśleć o aplikacji. Pamiętaj, że wyraźne ustalenie celu na początku drogi pomoże ci pokonać przeciwności i nawet jeśli nie uda się od razu, jestem przekonana, że praca, samozaparcie i wytrwałość doprowadzą cię do osiągnięcia tego, co sobie zamierzyłeś.

Podstawowa zasada przy planowaniu kariery prawniczej (i nie tylko) sprowadza się do utrwalenia w sobie przekonania, że każdy z nas ma siłę i wystarczające zasoby, żeby spełniać marzenia. Mam świadomość, że w drodze na szczyt czeka na nas wiele pułapek i przeciwności. Na pewno łatwiej będzie je pokonać, kiedy będziesz miał świadomość trudności, z jakimi musisz się zmierzyć. Dlatego wskażę teraz wady, jakie wiążą się z aplikacją – nie po to, żeby Cię zniechęcać – ale po to, żebyś mógł lepiej się przygotować na ich pokonanie. Po pierwsze każda aplikacja wymaga zdania egzaminu wstępnego. Potem czeka Cię wiele sprawdzianów i testów, a wreszcie egzamin końcowy. Aplikacja oznacza zatem kolejne kilka lat nauki i ciężkiej pracy. Musisz zatem nastawić się na poważne zaangażowanie czasowe i ryzyko niepowodzenia, bo jak za pewne wiesz jeszcze ze studiów, sukces na egzaminie jest wypadkową wielu czynników. Ponadto większość aplikacji jest odpłatna, co oznacza zaangażowanie środków własnych. Dodatkowo na aplikacji mamy ograniczone możliwości zarobkowania, choćby ze względu na czas, który musimy poświęcić na naukę i praktyki. Podsumowując: aplikacja nie spełni oczekiwań tych, którzy zaraz po studiach chcą albo potrzebują zarabiać konkretne pieniądze. Natomiast aplikacja jest jak ekspektatywa i po spełnieniu odpowiednich przesłanek otwiera przed tobą możliwości wykonywania wielu zawodów prawniczych.

Jeśli korporacja…

Na temat pracy w korporacji krąży wiele mitów… Na pewno ten rodzaj pracy wymaga wysokich umiejętności interpersonalnych, odporności na stres, umiejętności radzenia sobie z presją czasu i wytrwałości. Ścieżka kariery jest dość sformalizowana poprzez system „szczeblowy”, ale jeśli uda ci się zaskoczyć pracodawcę innowacyjnością i błyskotliwością, masz też szansę na szybki awans. Praca w korporacji jest wymagająca pod wieloma względami i na pewno trzeba nastawić się na poważne zaangażowanie czasowe. Decydując się na pracę w korporacji musisz mieć świadomość, że trudno będzie ją pogodzić na przykład z aplikacją. Jednak praca ta ma też wiele zalet, a do nich należą na pewno dobre zarobki już na starcie oraz cenne doświadczenie zawodowe i różne możliwości podnoszenia kwalifikacji. Pracę w korporacji polecić mogę tym, którzy już po studiach potrzebują stabilności finansowej i swą otwarci na poszukiwania zawodowe. Natomiast doświadczenie w pracy w korporacji na pewno mniej przydatne będzie tym, którzy wymarzyli sobie tradycyjną karierę prawniczą czy wykonywanie wolnego zawodu.

Jeśli budżetówka…

Budżetówka to potoczne określenie na państwową sferę budżetową. Jako absolwent prawa masz spore szanse, żeby znaleźć pracę na państwowym etacie. Po prawie dość swobodnie możesz poszukiwać pracy w obszarach szeroko rozumianej administracji. Pamiętaj też, że prawnicy są bardzo pożądani w służbach mundurowych, a także w innych organizacjach państwowych. Praca w budżetówce, jakkolwiek nie kojarzy się z tradycyjnie postrzeganą karierą prawnika, ma wiele cennych zalet. W czasach zawirowań i problemów na rynku pracy państwo jest bardzo solidnym pracodawcą, który płaci często więcej niż sektor prywatny. Ponadto kuszą też przywileje, trzynaste pensje, dodatki i premie, które nie zawsze zależą od efektów pracy. Jak wynika z analiz rynku pracy płace w sektorze publicznym, potocznie kojarzone z niskimi, zawyżane są przez pracowników wyższego szczebla – a Ty jako absolwent studiów prawniczych – nie będziesz miał większych problemów, żeby znaleźć się w ich gronie. Praca w tzw. budżetówce – poza stabilizacją – wiążę się też z rutyną i bardzo sformalizowaną ścieżką kariery zawodowej, która nie zawsze zależna jest od osobistego wkładu, możliwości i zaangażowania pracownika. Także pracy tej osobiście nie polecam tym, którzy cenią sobie wolność i twórczą swobodę w kształtowaniu swojej zawodowej przestrzeni.

a może kariera naukowa…

Byłabym nieprawdziwa i nieszczera gdybym pominęła fakt, że dla kariery prawniczej tytuł, stopień czy inne uprawnienie pozostaje bez znaczenia. Oczywiście możemy znaleźć przykłady prawników, którzy dobrze radzą sobie na rynku bez tytułów i aplikacji, ale skoro w tym zawodzie sprzedajmy wiedzę – niestety jest tak, że odpowiedni „papier” potwierdzający umiejętności, wzmacnia naszą pozycję zawodową i wiarygodność. Dlatego wiele osób po studiach prawniczych (i nie tylko) decyduje się na zrobienie doktoratu. Ja w tym miejscu nie chcę skupić się na stopniu doktora jako takim, który w odbiorze społecznym podniesie nasze kwalifikacje, bo tego w tym zawodzie nigdy za wiele, ale chciałbym zwrócić uwagę na szczególne aspekty kariery naukowej – dla tych wszystkich, których – jak mnie osobiście – ta droga interesuje szczególnie.

Jeśli lubisz się uczyć i pisać, warto zastanowić się nad karierą naukową, którą najczęściej rozwija się pracując na uczelni na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym bądź naukowym. Trzeba jednak pamiętać, że praca naukowa wymaga dzielenia się wiedzą, także oprócz nauki i pisania, nie unikniesz prowadzenia zajęć, prelekcji, wykładów. Musisz zatem być przygotowany na różne formy wystąpień publicznych. Kariera naukowa związana jest nie tylko z dydaktyką, ale przede wszystkim ze zdobywaniem stopni i tytułów naukowych. Zatem kiedy masz już tytuł zawodowy magistra prawa w dalszej kolejności możesz pomyśleć o zdobyciu stopnia naukowego doktora. I tu, o czym mówiłam już na wstępie, najważniejsze jest określenie obszaru swoich zainteresowań. Stopień naukowy doktora nadaje się osobie, która posiada tytuł zawodowy magistra, zdała egzaminy doktorskie w zakresie określonym przez radę wydziału uczelni i przedstawiła oraz obroniła rozprawę doktorską. Zatem zdobycie „doktoratu” będzie wymagało napisania i obronienia rozprawy doktorskiej. Dysertację pisze się pod kierunkiem promotora, dlatego dobrze jest poszukać osoby, która nas przez tę trudną drogę przeprowadzi. Rozprawa doktorska powinna stanowić oryginalne rozwiązanie problemu naukowego oraz wykazywać ogólną wiedzę teoretyczną doktoranta w danej dyscyplinie naukowej, a także umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej. Dlatego zdecydowanie łatwiej będzie Ci napisać pracę na temat, który pokrywa się z twoimi zainteresowaniami. Karierę naukową najłatwiej jest rozpocząć od pracy na uczelni zaraz po studiach, ale zdobyć etat asystenta nie jest łatwo, dlatego warto pomyśleć o studiach doktoranckich. Studia doktoranckie (studia trzeciego stopnia) prowadzone są na większości wydziałów prawa większych i mniejszych uczelni w formie stacjonarnej i niestacjonarnej. Studia te umożliwiają uzyskanie zaawansowanej wiedzy w dyscyplinie prawo i przygotowują do samodzielnej działalności badawczej oraz uzyskania stopnia naukowego doktora.

Osobiście uważam, że zdobycie doktoratu na studiach jest łatwiejsze niż eksternistycznie, z różnych względów, ale przede wszystkim dlatego, że studia narzucają nam pewien rytm i dyscyplinę pracy, a to jest niezwykle potrzebne dla przygotowania dysertacji. Oczywiście studia doktoranckie to kolejne lata nauki, ale tu należy pamiętać, że masz prawo, często już od pierwszego roku, ubiegać się o stypendium doktoranckie. Na dalszym etapie kariery możesz pomyśleć o stopniu naukowym doktora habilitowanego, a potem o „profesurze”.

Wybierając karierę naukową trzeba mieć świadomość, że droga do samodzielności naukowej jest dość długa i sformalizowana. Rozwój zawodowy wymaga ciągłego uczenia się, publikowania, udziału w konferencjach i sympozjach. Zarobki na uczelni, szczególnie na niższych szczeblach kariery, czyli na stanowisku asystenta czy adiunkta nie należą do najwyższych. Jakie są zatem zalety tej pracy? Przede wszystkim możliwość zdobywania wiedzy i dzielenia się nią, odkrywania nowych obszarów i poszerzania horyzontów. Ponadto wraz z upływem czasu i podnoszeniem swoich kwalifikacji, masz możliwość skorzystania z różnych form finansowania nauki, a jeśli jesteś przedsiębiorczy i kreatywny, coraz częściej uczelnie stwarzają też możliwości komercjalizacji wyników badań. Karierę naukową polecam ludziom z naukową pasją, bo zdecydowanie stwarza warunki dla jej pielęgnowania i rozwoju. Do „zrobienia” doktoratu zachęcam wszystkich tych, którym zależy na zdobyciu solidnych kwalifikacji.

Kariera prawnika wymaga dyscypliny, samozaparcia, wytrwałości i cierpliwości. Rzadko w tym zawodzie szczyty zdobywa się od razu. Jednak, co zawsze podkreślam, nasze plany i marzenia zawsze można dogonić, pod warunkiem, że na początku życiowej drogi wyraźnie zdefiniujemy cele, które chcemy osiągnąć i nie zniechęcimy się, i nie poddamy się przy pierwszej porażce i przeciwności. Należy też pamiętać, że zdecydowanie łatwiej, i o wiele przyjemniej realizuje się poszczególne etapy zawodowej drogi, kiedy praca pokrywa się z naszymi zainteresowaniami. Zatem jeśli czujesz, że prawo to niekoniecznie jest dziedzina, w której się odnajdujesz, możesz zamiast aplikacji, budżetówki czy korporacji poszukać studiów podyplomowych, doktoranckich czy kursów, które będą zgodne z twoimi zainteresowaniami. Nauczona własnymi doświadczeniami uważam, że zdecydowanie łatwiej jest znaleźć pracę, kiedy mamy do niej pozytywne nastawienie wynikające z naszych pasji i zainteresowań.

Podziel się
ze znajomymi:

Subskrybuj nasz
kanał na YouTube
Przejdź na
www.credit-agricole.pl